Rycerzy, którzy ruszyli na Grunwald, zastąpiły białogłowy Rycerzy, którzy ruszyli na Grunwald, zastąpiły białogłowy

Rycerzy, którzy ruszyli na Grunwald, zastąpiły białogłowy... (© fot. Jakub Pokora)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Manufaktura błyszczy atrakcjami. A to dzięki osadzie rycerskiej Stara Baśń, która przenosi nas w epokę średniowiecza.

- Tu jest wspaniale! - mówi Dorota Ejchman-Olszewska z Pabianic, która osadę rycerską odwiedziła razem z mężem i córeczką. - Patrycja jest zachwycona. Wszystko ją tu interesuje - dodaje zadowolona mama.

Nic dziwnego. Dla dzieciaków strzelanie z łuku i wypróbowanie swojej celności, pod okiem sympatycznych wojowniczek, to nie lada gratka. Bardzo chętnie dzieci sprawdzają też jakość... przyrządów do tortur. - Spokojnie, my nikogo nie będziemy torturować - obiecują animatorki Starej Baśni. Dziewczynki najchętniej jednak oblegają warsztaty biżuterii, gdzie mogą własnoręcznie stworzyć wymarzone ozdóbki. We wszystkim oczywiście pomaga sympatyczna dziewczyna wyciągnięta wprost z epoki średniowiecza. Dla najbardziej dociekliwych przygotowano warsztaty heraldyczne, gdzie można odnaleźć herb własnej rodziny, stworzyć go, zabrać do domu i ewentualnie powiesić na ścianie.

Na dzieci oderwane od telewizorów i komputerów czekają warsztaty mennicze, gdzie mogą wybić własną monetę oraz warsztaty gliniarskie. Przygotowano także zabawę w poszukiwanie skarbów. Mnóstwo pochowanych rzeczy pomoże odnaleźć najnowszy wykrywacz metali. - Chowamy rzeczy pochodzące z epoki średniowiecza. Olbrzymie klamki do drzwi, podkowy i wiele innych dziwnych średniowiecznych rzeczy - mówi jedna z amimatorek. - Dzieci potem próbują odgadywać jak się nazywają i do czego służą odnalezione przedmioty. I ostrzegam, czasami nie jest to łatwe, ale dzieci są uparte nie poddają się i mają różne pomysły - śmieje się.

W Starej Baśni można także podziwiać pokazy walk rycerskich. Niestety, w ostatnią sobotę prawdziwi rycerze ulotnili się na Grunwald. Dzielnie zastępowała ich... płeć piękna. Dziewczyny nie bacząc na upał założyły ciężkie, nagrzane słońcem hełmy i wzięły w dłoń ponad dwukilogramowe miecze.

Do zabaw namawia dzieci urodziwa czarownica, która wyłuskuje z tłumu maluchy i opowiada o atrakcjach, które na nie czekają. Niedługo dziewczynki będą mogły poczuć się jak czarownice, bo czeka je "Noc czarownic". Będą konkurs na najfajniejszy strój, wróżby i inne atrakcje. Na "Noc czarownic" obowiązują zapisy pod nr. tel. 600-270-757.

Wiadomości Olsztyn, Wydarzenia Olsztyn

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!